Blog > Komentarze do wpisu
...Och, och, och vol. 2...

Upiekłam ciasto. Jestem wspaniała i genialna i wogóle same och i ach.
No i powiedzmy sobie szczerze, nie ma słów które mogły by opisać to jaka jestem bezkonkurencyjna:)
Tak, tak, wiem, gdybym miała skakać z mojego narcyzmu na ziemię to pewnie bym się zabiła... Ale, jak to mówi królewskie powiedzenie -  do I really look like somebody who cares?

Kącika "plotki i ploteczki" dziś nie będzie. Sznowny Pan Pudel mnie zawiódł. Hańba mu. Ale za to coś tak w nastroju na Oscary ;)

sobota, 04 marca 2006, hayde

Polecane wpisy

  • cv

    Kolor oczu: szare Kolor włosów: aktualnie mahoniowy kasztan Ulubiona muzyka: szerokopojęty rock, przestałam być rockową nazistką jak skończyłam 17 lat. Papieros

  • Ściankowe schizy

    Rany, ręce mnie bolą jak szalone po wczorajszej ściance, dziś znów idę i nie wiem czy wejdę chociaż metr. Ostatnio najwyraźniej spłynęło na mnie oświecenie, bo

  • Ekoszaleństwo

    Moja znajoma jest szalona. Pierze w kasztanach, orzechach czy już sama nie wiem w czym. Jest ekstremalnie ekologiczna. Do przesaaaadyyyy. Bycie eko jest fajne,

Komentarze
Gość: paco, *.aster.pl
2006/03/07 18:27:20
gratuluje ciasta. ja dzis probowalam ogarnac chinski makaron. niestety zamiast tak fajnie urosnac i sie uprazyc, to sie przypalil i musialam go wypierdolic. obiad legl w fruzach. tragedia.
-
2006/03/07 19:21:12
Ha! pierwsze ciasto i już wszło że hej... a do tego wszyscy, którzy je jedli nadal żyją wiec jest super;)
A ja nie lubię chińskiego makaronu. Fuj i ble. Ale rozumiem, że inni moga lubić i nie potępiam ich za to ;)))