Blog > Komentarze do wpisu
Kiedy przestaje się kochać to się nie płacze...

...Płacze sie, kiedy ktoś przestaje nas kochać. Tak mówi Carla Lane.

No właśnie jak to jest? Czy można przestać kochać? Czy można pewnego ranka obudzić się i wiedzieć "nie, nie kocham mojego partnera / partnerki"? Czy może pewne sytuacje się zbierają, aż skumulują się do tego stopnia że nie możeny wytrzymać z tą osobą i trzeba się rozstać?

Przecież gdzieś na dnie serca (a może po prostu w podświadomości) mamy ten wspaniały obraz jednej jedynej miłości. Tej na całe życie. Takiej po grób. Połówki japka / pomarańczy czy czego tam jeszcze... W świetle tej teorii gdzieś na świecie każdy ma sobie przeznaczoną osobę. Ale jeśli facet przeznaczony dziewczynie X mieszka w Laosie / Australii / Burkina Faso / itp. to skąd pewność że się spotkają. A moze jeśli są sobie przeznaczeni to jest pewne że się spotkają? Prędzej czy później, ale zawsze...?

A z drugiej strony, skoro rozstaję się z kimś (nieważne z jakich powodów) to znaczy że go nie kochałam?

A żeby nie było juz tak do końca poważnie i dołująco, to news ze strony o2 (a raczej pudelka;P) : "Rafał Mroczek już nie jest samotny. Rok temu rozstał się ze swoją dziewczyną Magdą, ale „Fakt” donosi, że teraz u jego boku pojawiła się czarnowłosa Natalia". No powiem tylko, że nie dość, że z wrażenia nie usnę to jeszcze łzy me czyste doszczętnie przemoczą moją poduszkę z żalu... Gdyby nie "Fakt", moje życie, pozbawione tych wspaniałych njusów, było by puste i jałowe...

sobota, 25 lutego 2006, hayde

Polecane wpisy

  • cv

    Kolor oczu: szare Kolor włosów: aktualnie mahoniowy kasztan Ulubiona muzyka: szerokopojęty rock, przestałam być rockową nazistką jak skończyłam 17 lat. Papieros

  • Ściankowe schizy

    Rany, ręce mnie bolą jak szalone po wczorajszej ściance, dziś znów idę i nie wiem czy wejdę chociaż metr. Ostatnio najwyraźniej spłynęło na mnie oświecenie, bo

  • Ekoszaleństwo

    Moja znajoma jest szalona. Pierze w kasztanach, orzechach czy już sama nie wiem w czym. Jest ekstremalnie ekologiczna. Do przesaaaadyyyy. Bycie eko jest fajne,

Komentarze
Gość: paco, *.aster.pl
2006/02/26 16:56:13
och juz nie strasz ze az w burkina faso. toz to by byla tragedia. a oni pewnie nawet pozadnego rapera nie maja:P i jeszcze ten rafal mroczek taki mi numer wycina. a obiecywal ze teraz to juz bedziemy razem. jakas natalia. pffff. :P
-
2006/02/26 17:33:17
No może przesadziłam mówiąc o Burkina Faso.. moze to po prostu Gruzja, Czeczenia, Peru albo Tadżykistan;)
Co do raperów, to muszę przyznać, że nie każdy prezentuje taki sam poziom jak Lerek (wybacz, nie mogłam sobie odmówcić), Hemp Gru czu Bez Cenzury... więc raperzy Z Krain Dalekich nawet do piet nie dorastają tym naszym :P
Nie martw się Rafałem, zawsze zostaje jego brat... może nawet różnicy nie zauważysz;))
-
2006/02/26 17:38:24
A co jeśli na świecie, albo w samej Polsce oddycha ze 100 potencjalnie Twoich jedynych idealnych????? heee?
A co do Faktu to święcie wierze, że żartujesz....
-
2006/02/26 17:49:10
No cóż, fajnie by było gdyby było tych Potencjalnie Jedynych Idealnych az 100, ale zakładamy, że zgodnie z teorią powinien byc tylko jeden;)
No a "Fakt"... hmmm... ubarwia moje szare życie. Jest światełkiem w tunelu i ostoją mojego nudnego, smutnego i pozbawionego szaleństw życia..:P